10 błędów, które najczęściej popełniają początkujący turyści

Każdy z nas robił coś kiedyś po raz pierwszy. I nieraz robił to źle, po czym uczył się na błędach. Jeśli jesteś osobą, która planuje zacząć swoją przygodę z turystyką górską, zapewne również masz wątpliwości i pytania. W naszym tekście znajdziesz odpowiedzi na wiele z nich!

1. Nieodpowiednie obuwie

Początkujący turyści często nie decydują się na zakup odpowiedniego obuwia, wychodząc na szlak w adidasach czy trampkach. To podejście nie jest jeszcze aż tak złe i niebezpieczne, jak założenie w góry sandałów, klapek, czy… obcasów! Niestety, ale plan wyjścia w góry musi wiązać się z zakupem adekwatnego przede wszystkim do pory roku obuwia trekkingowego.

Wybór butów to jedna z najważniejszych rzeczy dla Twojego bezpieczeństwa. Idąc w zwykłych miejskich „cichobiegach” po łagodnym udeptanym szlaku w ciepły letni dzień, możesz w najgorszym razie nabawić się przetarć i odcisków. Jeśli jednak czekają na Ciebie trudniejsze do pokonania, skaliste szlaki i zmienna pogoda, brak solidnych butów trekkingowych może zakończyć się nieprzyjemnym wypadkiem lub prawdziwą tragedią.

2. Nieodpowiedni strój

Nie ubieraj się jak na spacer po miejskim parku, nie zakładaj nic szczególnie niewygodnego, ani tym bardziej eleganckiego! Chodzenie po górach to właściwie sport. Jeśli planujesz wyjście w lecie, załóż t-shirt i zwykłe spodnie. Panie powinny zapomnieć o sukienkach czy spódniczkach. W chłodniejszych porach roku ubierz się cieplej i nie zapominaj o odzieży na zmianę.

dobre buty w góry

Pamiętaj, że bez względu na porę roku należy mieć ze sobą zapasową odzież. Przeciwdeszczowa kurtka i polar w plecaku to podstawa, zwłaszcza jeśli wyruszasz na cały dzień. Musisz wiedzieć, że im wyższe szczyty planujesz zdobyć, tym większe ryzyko, że pogoda podczas wędrówki może zmienić się kilkukrotnie, wraz z temperaturą otoczenia.

3. Ignorowanie lub niesprawdzenie prognozy pogody

Ocena warunków na szlaku przez pryzmat warunków za oknem i temperatury na termometrze z samego rana nie wystarczy. Przed wyjściem musisz obowiązkowo sprawdzić prognozę dla okolicy w regionie gór oraz zorientować się, czy nie pojawiły się żadne ostrzeżenia – np. lawinowe, jeśli wędrujesz akurat zimą.

Pamiętaj, że prognoza pogody dla Zakopanego nie będzie w pełni odzwierciedlać warunków w drodze na Giewont, a wskaźniki temperatur w Karpaczu nie zagwarantują identycznej pogody na Śnieżce. To tylko ogólniki, które sugerują, czy przed wyjściem ubrać się cieplej, czy lżej. Im wyżej i głębiej zapuszczasz się w góry, tym szybciej i gwałtowniej mogą zmieniać się warunki, dlatego musisz wziąć pod uwagę dużą rozpiętość temperatur. Nie zaszkodzi spakować dodatkowej pary skarpet, nakrycia głowy i rękawiczek, a jeśli Twój plecak turystyczny nie ma go w wyposażeniu – także przeciwdeszczowego pokrowca.

4. Zła ocena kondycji i umiejętności

Chcesz wyjść w góry, bo nagle uznałeś, że najwyższy czas zadbać o swoją kondycję i zdrowie? To doskonała decyzja! Musisz jednak pamiętać, że nie każdy szczyt i nie każdy szlak są odpowiednie dla początkujących. Próba zdobycia najwyższych tatrzańskich wierzchołków przez osobę, która do tej pory prowadziła siedzący tryb życia, nie jest najlepszym rozwiązaniem. Jeśli dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z turystyką górską, zacznij od spacerów po 800-1000-metrowych szczytach, których pełno jest np. w Górach Sowich i Stołowych lub w Beskidach.

5. Brak prowiantu

Wielu początkujących turystów nie zabiera ze sobą prowiantu, licząc na ewentualne uzupełnienie zapasów i zjedzenie posiłku w schronisku. Niestety nawet „spacerowe” wyjście na szczyt wiąże się ze zmęczeniem, odwodnieniem i utratą energii. Nigdy nie wiesz, ile tak naprawdę zajmie Ci droga do najbliższego schroniska – załamanie pogody, nagła niedyspozycja lub wypadek mogą znacznie wydłużyć ten czas.

co jesc na wycieczce w góry

Nawodnienie to podstawa: przez cały rok, zwłaszcza w lecie, musisz pamiętać o butelce wody, ewentualnie napoju izotonicznym. W chłodniejsze dni dobrym rozwiązanie jest spakowanie termosu z ciepłą herbatą. Musisz mieć też ze sobą jedzenie: kanapki, banany, bakalie, gorzką czekoladę lub inne wysokoenergetyczne przekąski bogate w magnez i potas. Oczywiście im dłużej planujesz iść, tym więcej prowiantu musisz ze sobą zabrać, nawet jeśli wiesz, że po drodze czeka na Ciebie schronisko.

6. Brak zaopatrzenia

Jeśli przytrafi Ci się wypadek, a będziesz wędrował samotnie bez możliwości wezwania pomocy, możesz znaleźć się w nie lada potrzasku. Pamiętaj, aby zawczasu zapisać w telefonie numery alarmowe do GOPR-u: 601 100 300 i 985.

Dodatkowo powinieneś pamiętać o latarce. Idealnym rozwiązaniem, zwłaszcza w wysokich górach, gdzie szlaki prowadzą przez skały z łańcuchami, jest tzw. czołówka. Jeśli z kolei idziesz w góry zimą lub planujesz zdobywać naprawę wysokie szczyty, pamiętaj o czekanie, rakach oraz sondzie i detektorze lawinowym. Wędrując samotnie, warto mieć również ze sobą kompas i GPS. Najważniejsze jednak, aby umieć się nimi posługiwać. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z górskimi szlakami, postaraj się wybierać szczyty, na których zaawansowany sprzęt nie będzie Ci jeszcze potrzebny.

7. Brak planu wędrówki i mapy

Początkujący turyści nie zawsze mają świadomość, że trasę trzeba zaplanować. Idąc w góry, musisz ustalić, gdzie konkretnie idziesz oraz ile czasu potencjalnie może zająć Ci wycieczka. Liczy się też pora, o której wychodzisz i planujesz wrócić. Zbyt późne wyjście lub zbyt długie spacerowanie może wiązać się z koniecznością przemierzania trasy po ciemku, nawet jeśli wcześniej wyliczyłeś, że powinieneś zdążyć wrócić lub dojść do schroniska przed zmrokiem.

Drugą rzeczą jest mapa. Nie wystarczy poprzesuwać po niej palcem w domu: zawsze bierz ją ze sobą, niezależnie od posiadanych sprzętów elektronicznych. Nigdy nie wiesz, czy nie będziesz zmuszony do zmiany wcześniej zaplanowanej trasy. A jeśli do tego dojdzie, bez mapy możesz niewłaściwie oszacować czas przejścia szlakiem, który z pozoru wydaje się krótki. Możesz także dojść do niewłaściwego miejsca lub po prostu zabłądzić i zgubić się. Pamiętaj, że oznaczenia szlaków to za mało, zwłaszcza że niekiedy może ich po prostu nigdzie nie być.

bezpieczenstwo w gorach

8. Zbaczanie ze szlaków

Wędrówka poza wyznaczoną trasą bywa niebezpieczna. O ile niewielkie przecięcie drogi w niższych pasmach górskich nie grozi jeszcze poważnymi konsekwencjami, o tyle np. w Tatrach, zwłaszcza tam, gdzie pojawiają się już łańcuchy, może zakończyć się naprawdę fatalnie.

Całkowicie zbaczając ze szlaku na dłuższy czas, możesz łatwo zgubić się nawet w najniższych i najłagodniejszych pasmach górskich. Ponadto im dalej znajdziesz się od terenów uczęszczanych przez ludzi, tym większe będzie niebezpieczeństwo spotkania dzikich zwierząt, takich jak wilki, dziki czy niedźwiedzie. Pamiętaj też, że absolutnie nie wolno Ci tego robić na terenie parku narodowego! Jeśli zostaniesz przyłapany przez strażnika, będziesz musiał zapłacić wysoki mandat.

9. Brak informacji o trasie i planowanym powrocie

Wychodząc w góry, zawsze informuj bliskich, dokąd i na jak długo planujesz się udać. Również w schronisku lub na kwaterze pozostaw informację o planach personelowi i wpisz się do księgi wyjść. Staraj się także informować o ewentualnych zmianach trasy. W przypadku zaginięcia dane te pozwalają na zawężenie obszaru i skrócenie czasu poszukiwań, a w efekcie może nawet uratowanie Twojego życia.

10. Spożywanie alkoholu

O tym, że alkohol pity w nadmiarze szkodzi zdrowiu, nie musimy chyba nikomu tłumaczyć. Są jednak sytuacje, w których znajdywanie się pod jego wpływem jest ekstremalnie niebezpieczne. Jedną z nich jest właśnie wędrowanie po górach. Jeśli Twoja czujność i koordynacja ruchowa są osłabione, możesz nieświadomie wyrządzić sobie krzywdę nawet na łagodnym szlaku. Nie wspominając już o trudniejszych, skalistych podejściach.

Może kusić Cię myśl, że podczas wycieczki w chłodniejszy dzień lub porą zimową alkohol po prostu rozgrzeje Twój organizm i doda więcej sił. Niestety to tylko pozory. On wcale nie rozgrzewa, a jedynie złudnie niweluje odczuwanie zimna. Ponadto u niektórych doprowadza do jeszcze większego zmęczenia i wywołuje senność. W Polsce były już przypadki turystów, którzy zamarzli, drzemiąc na szlaku w wyniku upojenia połączonego ze zmęczeniem.

Do góry