5 niebezpieczeństw, jakie mogą spotkać Cię w górach

Kontakt z dziką przyrodą to jeden z głównych powodów, dla których kochamy góry. Nieokiełznana natura, choć piękna, potrafi jednak i nieprzyjemnie zaskoczyć. Jeśli solidnie przygotujesz się do wyprawy, poradzisz sobie z każdym ewentualnym zagrożeniem.

Burza

Zamiast przeciwdziałać, lepiej zapobiegać: zanim wyjdziesz na szlak, sprawdź prognozę pogody i uważnie obejrzyj niebo. Stacje meteorologiczne trafnie przewidują pogodę na kilka najbliższych godzin, dlatego ostrzeżenie o rychłej burzy lepiej potraktować poważnie. Jeśli niekorzystnej prognozie towarzyszą ciemne chmury i mocne podmuchy wiatru, możesz być pewien, że nawałnica Cię nie ominie. Na szlaku pomogą Ci także nowoczesne technologie: aplikacje meteorologiczne na bieżąco śledzą aktualne warunki w wybranym regionie, a wyniki możesz śledzić na mapie wyświetlanej na ekranie smartfona.

Załóżmy jednak, że burza rozpęta się w środku Twojej wyprawy, a w okolicy nie znajdziesz dachu nad głową. Jak się zachować? Z pewnością od dziecka znasz zasadę, by uciekać z otwartych terenów i nie chować się pod pojedynczymi drzewami czy skałami. Unikaj także wilgotnych miejsc, nie łap za metalowe poręcze, łańcuchy i inne elementy infrastruktury wspinaczkowej; woda i metal przewodzą prąd, więc uderzenia pioruna są tu szczególnie niebezpieczne. Gdy nie masz się gdzie schować, kucnij ze złączonymi nogami i w miarę możliwości odizoluj się od podłoża plecakiem lub kurtką. Jeśli skład wycieczki liczy kilka osób, nie skupiajcie się w ciasną grupę i nie łapcie się za ręce – gdyby którąś z osób nieszczęśliwie dosięgnął piorun, prąd poraziłby także pozostałych.

Zaprószenie ognia

Wieczór przy wesoło trzaskającym ognisku to niezwykle przyjemna rozrywka, lecz dostępna tylko dla odpowiedzialnych osób. Chyba nie musimy Cię przekonywać, jak wielkie zagrożenia niesie ze sobą zaprószenie ognia w lesie; aby go uniknąć, pod żadnym pozorem nie rozpalaj ogniska samowolnie. Przepisy Lasów Państwowych dokładnie określają dostępne miejsca palenisk, a jakiekolwiek odstępstwa podlegają surowym karom. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz w bazie turystycznej, przygotowanej przez każde nadleśnictwo. Bazy te dostępne są online, uzyskasz je także przez telefon lub osobiście w biurze nadleśnictwa.

Jak bezpiecznie rozpalić ognisko? Usuń z obszaru paleniska całą ściółkę leśną, tak, by rozpalać ogień bezpośrednio na gołej ziemi. Warto także otoczyć ognisko kamieniami. Ważna jest także kontrola wysokości płomienia – nie powinna ona przekraczać 2 metrów. Zawsze miej w pogotowiu środek do gaszenia ognia. Na rynku dostępne są chemiczne gaśnice turystyczne wypełnione preparatem, który zapobiegnie rozprzestrzenianiu się płomienia przy zaprószeniu ognia. Po zakończeniu biwaku należy dokładnie zalać palenisko wodą i zasypać piaskiem lub ziemią. Nie opuszczajcie terenu, dopóki nie będziecie w 100% pewni, że żadna iskra się nie tli!

Pęcherze na stopach

Dobre buty i skarpety czynią cuda dla stóp, lecz po wielu godzinach marszu nawet one nie zawsze zapobiegną pęcherzom. Jak złagodzić skutki podrażnień skóry? Niewielkie bąble lub otarcia wystarczy zabezpieczyć opatrunkiem w sprayu lub klasycznym plastrem opatrunkowym. Jeśli pęcherz jest mały, postaraj się go nie przekłuwać. Wewnętrzny płyn nie zbiera się bowiem przypadkowo – ma właściwości antybakteryjne i przyspiesza regenerację skóry. Jeśli jednak odcisk bardzo utrudnia Ci poruszanie się, nie pozostaje Ci nic innego. W warunkach polowych najlepiej przekłuć pęcherz za pomocą jednorazowej igły i środka do dezynfekcji. Postaraj się nie naruszać odstającej skóry, która pełni funkcję naturalnego opatrunku. Na dalszą część wędrówki zaklej miejsce urazu plastrem, lecz w nocy nie zasłaniaj pęcherza – swobodny dostęp powietrza przyspiesza proces gojenia.

Kleszcze

Poniższe rady przydadzą Ci się nie tylko w górach: kleszcza możesz złapać nawet na spacerze w parku lub w domowym ogrodzie. Oczywiście, w gęstym lesie zagrożenie jest znacznie większe, a z kleszczami nie ma żartów – insekty przenoszą boreliozę i wiele innych groźnych chorób. Zacznij od profilaktyki. Jeśli pogoda na to pozwala, zakładaj długie rękawy i nogawki. Nowoczesna odzież outdoroowa swobodnie przepuszcza powietrze, dlatego nie przegrzejesz się nawet przy dziarskim marszu. W upalne dni trudno odmówić sobie bezrękawnika i szortów – podstawowe bezpieczeństwo zapewni Ci wówczas ochronny preparat aplikowany na skórę. W aptekach znajdziesz wiele różnorodnych środków w kremie, sprayu, płynie lub talku.

Po powrocie z lasu weź prysznic, połączony z masażem gąbką. Dokładnie obejrzyj całe ciało i zbadaj skórę pod włosami w poszukiwaniu ciemnych grudek. Jeśli znajdziesz na ciele kleszcza, spróbuj usunąć go samodzielnie: złap insekta jak najbliżej skóry i delikatnie wyjmij. Rankę po ugryzieniu natychmiast zdezynfekuj i powtarzaj tę czynność, dopóki skóra nie wydali wszystkich pozostałości po owadzie. Jeśli nie jesteś w stanie samodzielnie usunąć kleszcza, nie siłuj się z nim, lecz wybierz się do najbliższej przychodni zdrowia. Lekarz lub pielęgniarka zrobi to sprawnie i dokładnie. Miejsce po ugryzieniu należy bacznie obserwować, a w przypadku wystąpienia niepokojących objawów – zgłosić się do lekarza. Jakikolwiek rumień czy opuchlizna, a także gorączka, ból kości lub zawroty głowy świadczą prawdopodobnie o rozwoju boreliozy.

Żmije

W polskich lasach najłatwiej o spotkanie z poczciwym zaskrońcem, jednak i żmije występują tu częściej, niż mogłoby Ci się wydawać. Jadowitą żmiję zygzakowatą rozpoznasz właśnie po charakterystycznym „zygzaku” – ukośnej wstędze wzdłuż tułowia. Pozostawiony w spokoju gad nie zaatakuje Cię jako pierwszy, lecz w sytuacji zagrożenia lub okresie szczególnej agresji (kwiecień-maj) prawdopodobieństwo ukąszenia rośnie. Nie jest ono wysokie – w ciągu roku notuje się maksymalnie kilkanaście takich przypadków. Zawsze jednak warto dowiedzieć się, jak reagować w przypadku ukąszenia żmii.

Po pierwsze, nie panikuj! Po ugryzieniu węża masz 2-3 godziny na przyjęcie surowicy (choć warto pamiętać, że jad rozchodzi się nieco szybciej w organizmach dzieci, seniorów i osób osłabionych). Jak najszybciej wezwij GOPR lub postaraj się dotrzeć do lekarza. Nie baw się w kowboja i nie próbuj żadnych sposobów, znanych z ekranów kin: wysysanie lub – nie daj Boże – nacinanie lub przypalanie rany tylko pogorszy sprawę. Co jeszcze możesz zrobić, zanim dostaniesz zastrzyk? W miarę możliwości trzymaj nieruchomo ukąszone miejsce i zabezpiecz je opaską uciskową, by zahamować wydzielanie jadu w stronę serca.

niebezpieczeńśtwa w górahc

Do góry