5 rad dla początkujących narciarzy

Narciarstwo to wymagający sport, ale przy odpowiednim przygotowaniu będziesz czerpać z niego wiele satysfakcji już od pierwszych godzin na stoku. Przeczytaj, jak skompletować narciarski sprzęt i na co szczególnie uważać w pierwszym etapie nauki jazdy na nartach!

Narty – wypożyczyć czy kupić?

Jazda na nartach uchodzi za drogi sport – nie bez powodu. Komplet nart z butami i wiązaniami to wydatek rzędu kilkuset złotych, a przed wyjściem na stok musisz opłacić jeszcze skipass. Jeśli debiutujesz na stoku, nie masz pewności, że narty w ogóle Ci się spodobają. Dlatego za pierwszym razem bezpieczniej jest wypożyczyć sprzęt, by w razie niepowodzenia nie uszczuplać zanadto swojego budżetu.

Wypożyczalnia nart i butów znajduje się na terenie każdej stacji narciarskiej, a ceny usługi nie są wygórowane. Specjaliści pomogą Ci też dobrać odpowiedni model do Twojej sylwetki. Uwaga dla pań: wypożyczalnia nart jest jednym z miejsc, gdzie pytanie o wagę jest w dobrym tonie – wzrost i masa ciała mają bowiem kluczowe znaczenie przy doborze sprzętu!

Jak wybrać skarpety i buty narciarskie?

Na stoku spędzisz przynajmniej kilka godzin dziennie, nosząc wysokie, sztywne buty z dodatkowym obciążeniem w postaci nart. Zanim przyzwyczaisz się do nowego rynsztunku, minie trochę czasu, dlatego warto szczególnie zadbać o komfort stóp, szczególnie narażonych na wyziębienie i otarcia.

Zacznijmy od tego, co najbliższe ciału, czyli skarpet. Na rynku znajdziesz wiele modeli zaprojektowanych specjalnie z myślą o narciarzach, spełniających 2 najważniejsze funkcje: komfort termiczny i swobodę ruchów. Wybieraj długie skarpety, kończące się tuż pod kolanami – w ten sposób chłodny wiatr nie będzie przenikać pod nogawki spodni. Materiał skarpet powinien dawać jak najlepszą izolację termiczną i ściśle opinać stopę – to zapewni Ci swobodę ruchów i uaktywni termoaktywne właściwości dzianiny.

Masz już swoje nowe skarpety? Weź je ze sobą do sklepu lub wypożyczalni sprzętu, bo po ich założeniu łatwiej dopasujesz buty. Prawidłowo dobrany model powinien pozostawić Ci 0,5-1 cm zapasu wewnątrz buta, tak, abyś mógł swobodnie poruszać palcami. Zbyt ciasne buty zatrzymają krążenie krwi w stopach, które w efekcie zmarzną o wiele szybciej. Istotna jest także szerokość cholewki – jeśli stopa będzie przesuwać się w bucie na boki, utrzymanie kontroli nad nartami sprawi Ci znacznie więcej trudności.

Korzystaj z doświadczeń innych narciarzy

Każdy jest w stanie opanować podstawy jazdy na nartach, ale także i tutaj początki bywają niełatwe. Jeśli debiutujesz na deskach, możesz mieć problem nawet z zajęciem miejsca na wyciągu lub utrzymaniem równowagi przy odpychaniu się kijkami. Pierwszą wizytę na stoku najlepiej odbyć więc w towarzystwie wprawionego narciarza. Może być to znajoma osoba albo profesjonalny instruktor: koszt jednej lekcji mieści się na ogół w przedziale 50-100 złotych, a każda fachowa rada doda Ci pewności siebie i pomoże ukształtować prawidłowe nawyki.

Jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz

Na stoku narciarskim to popularne przysłowie należy rozumieć dosłownie! Zanim nabierzesz wprawy i pewności siebie, na pewno zaliczysz kilka upadków, dlatego przygotuj się do nich zawczasu. Zacznij od stosownego stroju: na nartach najlepiej sprawdzają się ubrania wykonane z wodoodpornych materiałów, które nie przemokną nawet po kilku lądowaniach na mokrym śniegu. Najbardziej niebezpieczne są uderzenia w głowę, dlatego gorąco polecamy narciarskim debiutantom zakup kasku.

Głowę warto chronić do samego końca. Przy nagłej wywrotce trudno balansować ciałem, jednak – gdy tylko masz taką możliwość – staraj się lądować na pośladkach lub na boku. Po upadku trzeba jeszcze wstać, a w sztywnych butach i z przypiętymi nartami wcale nie jest to prostą sprawą! Jak poradzić sobie najłatwiej? Przysuń stopy jak najbliżej pośladków i spróbuj kucnąć z lekko rozstawionymi nogami, a następnie podeprzyj się kijkami i wypchnij ciało w górę.

Mierz siły na zamiary

Jeśli ćwiczysz z instruktorem lub doświadczonym narciarzem, prawdopodobnie już po 1-2 dniach będziesz w stanie samodzielnie zjeżdżać z łagodnych stoków. Pamiętaj jednak, że to dopiero początek przygody, a dobre opanowanie techniki wymaga znacznie więcej ćwiczeń! Nikt nie rodzi się mistrzem; każdy, nawet najbardziej silny i sprawny debiutant okupuje pierwsze narciarskie próby strugami potu i obolałymi mięśniami. Zmęczenie potrafi skutecznie zniechęcić do dalszych prób. Aby uniknąć przeforsowania i trwałych urazów, nie spędzaj więc na stoku więcej czasu, niż 3-4 godziny dziennie. Im lepsze samopoczucie, tym więcej swobody i radości z uprawiania sportu; co więcej, będąc w pełni sił łatwiej zachowasz kontrolę nad sprzętem i unikniesz technicznych błędów.

Zobacz ofertę akcesoriów narciarskich w naszym sklepie>>

Do góry