Góry w lecie – jak radzić sobie podczas upałów?

Wysokie temperatury i bezchmurne niebo zachęcają do wyjścia z domu oraz odetchnięcia świeżym powietrzem, jednak wysokie temperatury mogą dać się we znaki. Jak przygotować się do wyjścia na szlak, gdy z nieba leje się żar?

Zacznij wędrówkę wczesną porą

W sezonie letnim warto planować wyjścia z samego rana, kiedy słońce nie świeci jeszcze tak intensywnie i temperatura otoczenia nie sięga dziennego szczytu. Ratownicy górscy często zalecają, aby w najgorętsze dni ruszać na szlak o wschodzie słońca, czyli ok. 05:00.

Jeśli planujesz krótki, kilkugodzinny wypad, masz spore szanse wrócić przed południem, zanim słońce zacznie przypiekać z pełną mocą. Ma to również dodatkowy plus – na wczesną pobudkę decyduje się stosunkowo niewielu turystów, dzięki czemu będziesz miał spore szanse, aby uniknąć tłumów na szlakach.

Wybieraj lżejsze i krótsze trasy

Być może nie zdajesz sobie nawet sprawy, jak wiele zgłoszeń dotyczących zawałów miewają ratownicy górscy w najgorętsze dni. Pamiętaj, że trasa, którą bez problemu przeszedłbyś w nieco chłodniejszy dzień, podczas upałów może okazać się naprawdę trudna i znacznie bardziej męcząca.

Latem najbezpieczniej wybierać łagodniejsze, niezbyt strome i niekoniecznie te najdłuższe szlaki. Warto zwrócić uwagę, czy trasa, którą planujesz iść, jest bardziej odsłonięta, czy zalesiona. W takich warunkach znacznie lepiej wybrać tę drugą. Wędrowanie całkowicie odsłoniętą granią pod największym słońcem to zdecydowanie zły pomysł.

Zastanów się także, jak daleko zamierzasz iść – być może w upalny dzień będziesz musiał skrócić wędrówkę. Jeśli planujesz spacer po nieco niższych pasmach górskich, gdzie stosunkowo łatwo wędruje się od szczytu do szczytu, ogranicz się do jednego zamiast trzech.

Rób częstsze przerwy

Nie chodzi rzecz jasna o to, aby co minutę przystawać na kolejnych pięć. Tym sposobem nie tylko nie zajdziesz zbyt daleko, ale też zmęczysz się o wiele bardziej. Jeśli jednak normalnie robisz postój co pół godziny lub rzadziej, podczas upałów powinieneś odpoczywać średnio co 15 minut. Naturalnie popas nie może być nigdy zbyt długi, ale jeśli czujesz, że jesteś naprawdę zgrzany i przemęczony, odpocznij, dopóki nie poczujesz, że nabrałeś energii na przejście kolejnego odcinka.

Pamiętaj o kremie z filtrem

Spakowanie kremu z filtrem UV do plecaka to za mało. Pamiętaj, aby posmarować się nim co najmniej 30 minut przed wyjściem. Rzecz jasna musisz też zabrać go ze sobą, aby w czasie wędrówki użyć go ponownie, zwłaszcza jeśli upalna pogoda nie zmieni się, a Twoja trasa w większości będzie przebiegać przez okolicę pozbawioną cienia.

W im wyższych partiach górskich się znajdujesz, z tym większą siłą słońce będzie na Ciebie oddziaływać. Użyj kremu bez względu na to, czy planujesz się opalić, czy nie. Twoja skóra pod wpływem słońca na pewno się zarumieni, a bez ochrony następnego dnia będzie niesamowicie piekła. Pamiętaj też, aby nie smarować wyłącznie twarzy, a wszystko, co będziesz miał odsłonięte – również szyję, kark, ramiona i nogi.

Ubierz się odpowiednio

Wiele osób widząc na termometrze wysoką temperaturę odruchowo ubiera się po prostu skąpo, odsłaniając nogi, ramiona, dekolt i twarz. To nie zawsze dobre rozwiązanie, zwłaszcza w górach. Lepiej, jeśli wybrany przez Ciebie strój troszkę więcej zasłoni, chroniąc skórę przed słonecznym poparzeniem. Postaraj się, aby Twój ubiór był luźny, lekki i przewiewny.

Najlepszym rozwiązaniem będzie koszulka z krótkimi rękawami. Zamiast bawełnianego t-shirtu załóż model z oddychającej dzianiny syntetycznej. Materiały tego typu sprawnie odprowadzają pot i błyskawicznie schną, co zapewni Ci stałe uczucie świeżości. Postaw także na krótkie spodnie, niekoniecznie jeansowe. Dobrym pomysłem jest zabranie takich z dopinanymi nogawkami.

Nie zakładaj też nic ciemnego – ubranie w jasnych kolorach odbija promienie słoneczne. Na głowę włóż chustę, czapkę z daszkiem lub kapelusz, którego rondo osłoni również Twoją twarz. Weź też okulary przeciwsłoneczne, koniecznie z filtrem UV, które ochronią Twoje oczy przed szkodliwym promieniowaniem.

Do plecaka spakuj dodatkową parę skarpet dla uniknięcia pęcherzy. Najlepiej, jeśli zaopatrzysz się w specjalny outdoorowy model, wykonany z materiałów o właściwościach antybakteryjnych. Jest to o tyle ważne, że w góry nie założysz sandałów, ani tym bardziej klapków.

Bez względu na temperaturę do wędrówki będziesz potrzebował solidnych butów trekkingowych. Możesz, a wręcz powinieneś wybrać model o niskim profilu; niemniej wciąż będziesz musiał mieć skarpetki, zwłaszcza jeśli planujesz długą trasę.

Regularnie nawadniaj się i odżywiaj

Podczas upałów zaleca się picie minimum 2 litrów wody dziennie. Jeśli dochodzi do tego wysiłek, taki jak ten, którego z pewnością doświadczysz w górach, należy pić znacznie więcej. Koniecznie spakuj do plecaka duży zapas wody oraz ewentualnie napój izotoniczny. Nawadniaj się regularnie i zacznij najlepiej od razu. Nie czekaj, aż dopadnie Cię pragnienie, bo wtedy już się go nie pozbędziesz.

Weź również dużo jedzenia. Nie wystarczy Ci niestety jeden batonik i drobne przekąski. W prowiancie na drogę powinny znaleźć się kanapki, najlepiej w dużej ilości oraz np. baton energetyczny lub… czekolada, byle z wysoką zawartością kakao. Taka przekąska jest nie tylko pyszna, ale przede wszystkim bogata w węglowodany, magnez i niacynę, które dostarczają i uwalniają energię w Twoim organizmie. Nie bój się o kalorie – podczas wędrówki szybko je spalisz!

Do góry