Jak ubrać się na narty?

Mróz, śnieg i wiatr to nieodłączna sceneria stacji narciarskich, lecz żadna pogoda nie musi przeszkodzić Ci w zabawie na stoku! Wystarczy zaopatrzyć się w odpowiedni strój na narty, by zachować przyjemne ciepło i pełną swobodę ruchów.

Górne partie odzieży narciarskiej

3-warstwowy zestaw typu hardshell, gruntownie przetestowany na górskich szlakach, sprawdza się równie dobrze na stoku. Podstawowa narciarska „wyprawka” składa się z następujących elementów:

  • warstwa pierwsza: bielizna termoaktywna – odprowadza wilgoć ze skóry
  • warstwa środkowa: polar lub sweter puchowy – izoluje od zimna
  • warstwa zewnętrzna: kurtka narciarska – chroni przed zimnem i warunkami atmosferycznymi

Jeśli kompletujesz strój narciarski od zera, przejrzyj najpierw zawartość swojej turystycznej garderoby. Może okazać się, że masz już polar lub koszulkę termoaktywną, które nadadzą się także na narty – oba produkty są na tyle uniwersalne, że świetnie sprawdzają się w każdej zimowej aktywności.

Zimowa bielizna termiczna

W przypadku bielizny termoaktywnej najlepiej wybrać model bezszwowy. Taka odzież dopasuje się do ciała niczym druga skóra i doskonale ułoży się pod dwiema pozostałymi warstwami. Koszulka powinna zakrywać jak najwięcej. Szukaj modelu z półgolfem i długimi rękawami: po pierwsze, poprawisz w ten sposób izolację termiczną, a po drugie – termoaktywny materiał będzie odprowadzał wilgoć z większej powierzchni ciała, co pozwoli Ci zachować przyjemną świeżość i suchość.

Polar – środkowa warstwa odzieży

O ile nie jeździsz w kilkunastostopniowym mrozie, polar pod kurtkę narciarską nie musi być bardzo gruby: membrany i ocieplenia sportowych okryć wierzchnich robią swoje, a podczas jazdy i tak jeszcze trochę się rozgrzejesz. Polar typu 100 lub 200 skutecznie utrzyma ciepło, a dzięki cienkiej strukturze nie będzie przeszkadzał Ci w ruchu. Wybieraj modele bez kaptura, wyposażone w dopasowaną stójkę, która w parze z chustą wielofunkcyjną na ogół wystarcza do zabezpieczenia szyi. W szczególnie mroźne dni najcieplej poczujesz się w tzw. swetrze puchowym: cienkiej, dopasowanej kurtce, wypełnionej naturalnym puchem.

Wybieramy kurtkę na narty

Choć dwie pierwsze warstwy odzieży możemy „pożyczyć” sobie z innych dyscyplin, to kurtkę na narty warto wybrać spośród modeli specjalnie do tego przeznaczonych. Nowoczesne kurtki narciarskie wytrzymują znacznie niższe temperatury i większą wilgotność, niż standardowe modele, a ponadto wyposażone są w szereg funkcjonalnych detali, które poprawią izolację termiczną i komfort jazdy.

Na co warto zwrócić uwagę przy zakupie kurtki narciarskiej?

  • odporność na przemakanie: producenci chronią materiały przed wilgocią, wyposażając je w techniczne membrany (Gore-Tex, Pertex, HyVent itd.) lub systemy ochronne, oznaczając ich parametry symbolami liczbowymi. Im wyższa wartość, tym lepsza ochrona przed przemakaniem: ochrona na poziomie 5000-10 000 mm H2O zapewni Ci wystarczającą suchość w opadach śniegu lub częstych upadkach na zaśnieżony stok. Detale takie, jak klejone szwy i wodoszczelne zamki błyskawiczne, dodatkowo poprawiają izolację od wilgoci.
  • oddychalność: podczas jazdy na nartach pocimy się bardziej, dlatego każda warstwa odzieży – także kurtka – powinna być wykonana z oddychającego materiału, który odparuje wilgoć do zewnątrz. Poziom oddychalności oznacza się tak samo, jak wodoodporność; także i tutaj obowiązuje zasada „im więcej, tym lepiej”. Aby dodatkowo wspomóc wentylację, warto wybrać model wyposażony w rozpinane wywietrzniki pod pachami, które uwolnią nadmiar ciepła ze stref szczególnie narażonych na przegrzanie.
  • mankiety: regulowane zapięcia mankietów pozwolą Ci dopasować szerokość rękawów do narciarskich rękawic, a także szczelnie zapiąć je wokół nadgarstków, tak, by wiatr i wilgoć nie przenikały pod ubranie. Ciekawym rozwiązaniem są także wewnętrzne, elastyczne mankiety z otworami na kciuki, które okrywają dużą część dłoni i nie podwijają się w trakcie ruchu.
  • fartuch przeciwśnieżny: wewnętrzny pas materiału ściśle okrywa okolice nerek, bardzo wrażliwych na wyziębienie. Plecy pozostaną osłonięte nawet wtedy, gdy mocno wychylisz się do przodu, podniesiesz ręce do góry lub upadniesz na śnieg. Fartuch przydaje się także podczas jazdy w gęstym puchu – fruwające drobinki śniegu nie dostaną się wówczas pod kurtkę od spodu.
  • kieszeń na skipass: płaska kieszonka na rękawie umożliwia szybką, sprawną obsługę wyciągu narciarskiego. Nie musisz zdejmować grubych rękawic ani grzebać w kieszeniach – wystarczy zbliżyć przedramię do czytnika, by zeskanować kartę. Kieszonka z suwakiem chroni także skipass przed zgubieniem.

Dolne partie odzieży narciarskiej

Podobnie jak w przypadku „góry”, zaczynamy od bielizny termoaktywnej. Przy wyborze kalesonów obowiązują takie same zasady, jak przy koszulkach. Wiele modeli dostępnych jest w gotowych kompletach – takie rozwiązanie oszczędzi Twój czas i problemy z dopasowaniem koszulki do legginsów.

Narciarską bieliznę uzupełniają skarpety. Najlepiej sprawdzają się tu długie modele, sięgające pod kolana: w ten sposób zyskasz dodatkową warstwę ocieplającą, a ściągacz nie będzie kolidował z cholewką butów. Dobre skarpety narciarskie wykonane są z oddychających, antybakteryjnych materiałów, które pomogą Ci zachować świeżość przy intensywnym wysiłku. Szukaj w składzie wełny merino, włókien bambusowych lub przędzy Coolmax; niektóre skarpety mają także dodatek jonów srebra, blokujących rozwój nieprzyjemnych zapachów.

Wybieramy spodnie na narty

Spodnie narciarskie szyje się z takich samych materiałów, jak kurtki, dlatego przy zakupie możesz kierować się tymi samymi wskazówkami w kwestii wodoodporności i oddychalności. Dolne partie ciała nie marzną tak szybko, jak klatka piersiowa – spodnie powinny chronić przede wszystkim przed wilgocią i zimnym powietrzem. Wpływa na to nie tylko materiał, ale także fason spodni.

Na co należy zwrócić uwagę przy zakupie spodni narciarskich?

  • szelki: regulowane, elastyczne szelki utrzymają odzież na swoim miejscu nawet przy najbardziej dynamicznym ruchu, co pozbawi Cię problemu irytującego opadania spodni. Niektóre modele wyposażone są w całkowicie odpinane szelki, w innych zaś są one zintegrowane – ten typ łączy się najczęściej z podwyższonym stanem, który dodatkowo okrywa i ociepla lędźwia.
  • mankiety przeciwśnieżne: kiedy brodzimy w gęstym śniegu, cholewki butów narciarskich mogą okazać się zbyt niskie, aby zapobiec przenikaniu wilgoci pod ubranie. Elastyczne mankiety wewnątrz nogawek idealnie uszczelniają przestrzeń między spodniami a butami.
  • rozpinane nogawki: znacznie ułatwiają zakładanie lub zdejmowanie spodni narciarskich, pozwalają idealnie dopasować dolną część spodni do butów.

Zobacz ofertę odzieży i akcesoriów zimowych w naszym sklepie>>

Do góry